Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Bracki Grand Champion Birofilia 2011

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Premiera tegorocznego Championa przewinęła się już przez niemal wszystkie piwne blogi. I nic dziwnego. Oprócz projektu Pinta, to chyba najbardziej wyczekiwana premiera roku. Z wrodzonego lenistwa nie będę powielał opisu i historii tego piwa. Zresztą inni opowiedzieli to znakomicie, choćby Tomek Kopyra czy Bartek ze Smaków Piwa. Przejdźmy do mojej subiektywnej oceny.

Bracki Grand Champion Birofilia 2011Kölsch
Ekstrakt 11,8 Blg, alkohol 5,3%

Wygląd: Jasne złoto, krystalicznie czyste. Piana biała, średnioobfita o różnej wielkości pęcherzykach. Szybko opada, ale jej resztki wzorcowo oblepiają szkło.
Aromat: w wyższej temperaturze aromat chmielowy, dalej zbożowo-chlebowy, lekko słodowe. Po porządnym schłodzeniu ujawnia się klątwa Browaru Zamkowego, czyli żelazo. Ujawnia się na tyle silnie, że przykrywa skutecznie resztę aromatów.
Wysycenie: średnie do wysokiego, pasujące do stylu.
Smak: pół-pełny, o wydźwięku słodowym. Po dłuższej degustacji ujawnia się retronosowo, typowy dla stylu, aromat zielonych jabłek. Goryczka średnia, krótka, przyjemna.
Odczucie w ustach: na języku gładkie, ale też gryzące w wyniku wysokiego wysycenia. Przyjemne, orzeźwiające.
Wrażenie ogólne: Piwo udane i nic ponadto. Taki to styl. Nie znajdziemy w nim większej głębi czy zaskakujących aromatów. Za to idealnie sesyjne – można pić jedno za drugim, nie czując zmęczenia. Gdyby nie było zażelazione i cena była o połowę niższa, to chętnie sięgałbym po nie częściej, a tak, pozostaje mi czekać na Grand Championa 2012.
Ocena: 6/10

Pomimo dość krytycznej oceny samego piwa, chylę czoła przed Jankiem Szałą, który znakomitym piwowarem jest. Zwycięstwo w najważniejszym konkursie piw domowych w Polsce, to na prawdę nie lada wyczyn i Janek potwierdził nim, że doskonale zna się na rzeczy. Słowa uznania należą się też Grupie Żywiec – za organizację konkursu. Za to, że podołali temu trudnemu technologicznie piwu. W końcu za oprawę graficzną, piękne szkło i akcję marketingową. W tej kwestii browary regionalne dużo się jeszcze muszą nauczyć od starszego brata.

1 Comment

  1. Zgadzam się w powyższą oceną. Za tym piwem tęsknić nie będę.

    Pozdrawiam,
    http://smakpiwa.wordpress.com/

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑