0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes


Baltika 6 PorterPorter Bałtycki ??
Ekstrakt 16 Blg, alkohol 7%
Skład: woda źródlana, słód jęczmienny jasny i karmelowy, słód palony, syrop maltozowy.

„Tradycyjny Baltic Porter, warzony z najlepszych jasnych i ciemnych słodów …” – mamy zatem do czynienia z rosyjską wariacją na temat porteru bałtyckiego. Niby Rosja leży w basenie Morza Bałtyckiego, ale czy rosjanie aby na pewno wiedzą o co chodzi w tym gatunku piwa? Rzut oka na parametry i od razu widać, że muszą się trochę douczyć. Sprawdźmy jak wiele…

Wygląd: Kolor ciemno-brązowy, niemal czarny. Pod światło widoczne bursztynowe przebłyski. Piana początkowo obfita, grubopęcherzykowa, w kolorze jasnobrązowym – dość szybko redukuje się do otoczki wokół szkła.
Aromat: Łagodny, słodowy. Mamy tu pełen asortyment słodkich atrakcji – toffi, miód, delikatne kakao. Całość zamoczona w kawie zbożowej. Zdecydowana przewaga słodyczy nad palonością. Chmielu w aromacie nie stwierdzono.
Wysycenie: średnie do niskiego, idealnie pasujące do piwa ciemnego.
Smak: pełny, o słodyczy wypełniającej usta, lekko zaklejającej. Końcówka goryczkowa, palona, niezbyt silna. Alkohol wyczuwalny nieznacznie, delikatnie rozgrzewa i podkreśla styl piwa.
Odczucie w ustach: przede wszystkim lepka cukrowa słodycz skutecznie zaklejająca usta. Częściowo jest ona równoważona przez paloną goryczkę i alkohol, ale niezbyt skutecznie.
Wrażenie ogólne: Baltika 6 plasuje się gdzieś pomiędzy rasowym porterem bałtyckim, a czeskim cernym, dosładzanym lagerem. Zbyt słodka i za mało palona jak na porter, za mocna na ciemnego lagera. Na pewno zasmakuje miłośnikom słodyczy (kobietom?) i może być fajnym wstępniakiem dla tych, którzy swoją przygodę z porterami dopiero zamierzają zacząć. Piwo jak na porter łagodne w odbiorze i mało złożone. Dla mnie zbyt proste i zdecydowanie za słodkie. Jeśli rosjanie chcą uwarzyć porządnego porteru, to powinni się wybrać na nauki do Polski.
Ocena: 5/10