0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Störtebeker Bernstein-Weizenhefe-weizen
Ekstrakt 12,9 Blg, alkohol 5,3%
Skład: woda, słód pszeniczny, słód jęczmienny, chmiel, drożdże


Kolejne piwo z północnoniemieckiego Straslundu. Tym razem w stylu nietypowym dla północy – hefe-weizen – czyli jasne, klasyczne piwo pszeniczne. O ile piwa pszeniczne z Bawarii wypadają w moich rankingach zwykle co najmniej dobrze, to o piwo z północy nieco się obawiam. Z drugiej strony Störtebeker pozytywnie mnie zaskoczył przy okazji schwarzbier’a, zatem może z pszenicą wcale nie będzie gorzej?

Wygląd: Złote, mętne jak należy, z obfitą, drobnoziarnistą czapą białej i przede wszystkim trwałej piany.
Aromat: typowy, bananowo-goździkowy, ładnie zrównoważony pomiędzy oboma składnikami.
Wysycenie: średnie, zbyt niskie dla stylu.
Smak: słodowy ze subtelną kwaskowatością. Pomimo wysokiego ekstraktu brak właściwej pełni. Goryczka ciut za mocna i lekko pozostająca na tyłach języka.
Odczucie w ustach: gładkie, z lekko szczypiącymi bąbelkami. Do tego czuć moc alkoholu, co psuje nieco odbiór.
Wrażenie ogólne: Weizen z północy trochę odbiega od ideału. W aromacie niby wszystko się zgadza, ale brak mu odpowiedniej pełni, wysycenia, a goryczka jest zbyt wysoka i niezbyt udana. Nie jest źle, ale nie jest też dobrze. Ot przeciętne piwo, choć pewnie lepsze od wielu polskich przedstawicieli tego stylu.
Ocena: 5.5/10