Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

American Pale Ale, Valášek, Czechy

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Piwo od Valáška udało mi się zakupić na wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa. Trunek w stylu American Pale Ale, to przykład czeskiej piwnej rewolucji, która zdaje się podążać drogą, którą amerykanie wytyczyli 30 lat temu. Po zalaniu rynku niskiej jakości piwem z wielkich koncernów, próbują otwierać wierne tradycji małe browary rzemieślnicze. I to się im udaje. Małe browary rodzą się tam jak grzyby po deszczu i warzą bezkompromisowe piwa. Uczmy się od Czechów i bierzmy się do roboty!

Wracając do degustacji. Piwo opakowane w litrową butelkę PET nie robi dobrego wizualnego wrażenia, ale mnie nie przeraża. Nie mam nic przeciwko tego typu opakowaniom, a nawet więcej – uważam je za wygodne. PET jest tak samo dobry jak ciemna szklana butelka. Do tego można go zakręcić i zostawić sobie trochę piwa na później. Zobaczmy co się mieści w środku…

American Pale Ale
Ekstrakt nieznany, alkohol 5,4%
Skład: woda, czeski słód, amerykański chmiel, drożdże

Wygląd: Kolor ciemnozłoty, mocno opalizujące, niemal mętne. Piana biała, średnioobfita, szybko redukuje się do cienkiego kożuszka, który dzielnie trzyma się do końca.
Aromat: niezbyt intensywny i dość nietypowy jak na „amerykańca” – kwiatowo-trawiasto-owocowy ze sporą dawką drożdży. Słodkie (dojrzałe) owoce są mało intensywne, ciężkie do zidentyfikowania. Na pewno czuć banany, co jest nieco dziwne, ale może to być po prostu wpływ drożdży.
Wysycenie: umiarkowane, perliste, przyjemne.
Smak: słodki, lekko lepiący, owocowo-drożdżowy. Goryczka na poziomie średnim do średnio-wysokiego – czysta, przyjemna, lekko pozostająca na języku.
Odczucie w ustach: początkowo gładkie, lekko oleiste i lepkie, by zakończyć na lekkim szczypaniu w język od wysycenia i goryczki.
Wrażenie ogólne: Trochę nietypowy, ale smaczny „Americano”. Próżno w nim szukać typowych dla stylu cytrusów – jest za to wyraźna goryczka i sporo … drożdży. Przypomina dzięki temu świeże piwo z beczki. Jeśli taki był zamysł piwowara, to cel został osiągnięty. Mi smakuje, choć mogło by być lżejsze w odbiorze (wytrawniejsze) i bardziej aromatyczne.
Ocena: 6/10

1 Comment

  1. Czescy piwowarzy sprawili, że polubiłem piwo w butelkach PET. Sporo bardzo smacznych czeskich piw z małych browarów dostępnych jest tylko w takim opakowaniu i nie ma to wpływu na ich smak.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑