Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Pinta, A’la Grodziskie, Polska

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Dzisiaj leciutkie piwo w stylu dawnego Grodziskiego. Styl to nieco zapomniany, który przeszedł do historii wraz z transformacją ustrojową i upadkiem browaru w Grodzisku Wielkopolskim. Ultralekkie, o niewielkiej zawartości alkoholu – zaledwie 2,6%. Dawniej służyło do gaszenia pragnienia po dniu ciężkiej pracy. Wypijało się jedno czy dwa „grodzisze”, a później szło się na prawdziwe piwo, tudzież inne trunki. Obecnie grodziskie przeżywa swój renesans, chociaż głównie w browarach domowych. Pinta jest chyba jedynym polskim komercyjnym przedstawicielem stylu. Co ciekawe grodziskie modne stało się także za oceanem. Amerykańscy piwowarzy domowi i rzemieślniczy coraz częściej próbują swoich sił w tym egzotycznym dla nich stylu.

Grodziskie, to piwowarski skarb Polski. To jedyne, poza porterem bałtyckim, piwo wywodzące się z naszego kraju. Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych prowadzi obecnie projekt Grodziskie Redivivus mający na celu usystematyzowanie wiedzy o Piwie Grodziskim, jego składzie, technologii i recepturach. Dzięki zebranym materiałom łatwiej i dokładniej odtworzyć będzie można ten cenny styl.

A’la Grodziskie – Grodziskie/Grätzer
Ekstrakt 7,8Blg, alkohol 2,6%

Wygląd: Słomkowe, mocno opalizujące, ale jeszcze lekko przezroczyste. Piana biała, niezbyt obfita, szybko redukuje się do kołderki.
Aromat: dymu, ogniska – średnio intensywny, przyjemny.
Wysycenie: umiarkowane, perliste. Zbyt niskie jak na styl.
Smak: delikatny chmiel i lekka kwaskowatość. W odczuciu wytrawny. Goryczka na poziomie średnim, doskonale skomponowana.
Odczucie w ustach: lekkie, nawet nieco wodniste, choć i tak zadziwiająco pełne jak na swoje parametry. Perliste wysycenie dodaje lekkości i przyjemnie orzeźwia.
Wrażenie ogólne: Nie jest to piwo, które powala na kolana. Jeśli jednak potraktować je jako napój gaszący pragnienie w upalny dzień, to jest po prostu rewelacyjne. Harmonijne – kwaskowato-chmielowo-dymowe, przy czym dym nie wybija się tu zbyt mocno, co przeszkadzało mi w premierowej wersji A’la Grodziskiego. Jeśli mogę mieć dwa życzenia do ekipy Pinty, to prosiłbym o wyższe wysycenie i stabilniejszą pianę. Reszty proszę nie zmieniać.
Ocena: 6.5/10

3 Comments

  1. Skąd pomysł, ze porter bałtycki wywodzi się z Polski?

    • A nie wywodzi się? Oczywiście można napisać, że wywodzi się z rejonu Morza Bałtyckiego 😉

  2. No właśnie nie jestem pewien. Wydaje mi się, że jednak jego matecznikiem jest Rosja – tam podejmowano pierwsze próby odtworzenia w warunkach kontynentalnych imperilanego stouta…

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑