0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
fot. Browar Fortuna (http://www.browarfortuna.pl/images/media/img/miloslaw_pilzner.jpg)

fot. Browar Fortuna (http://www.browarfortuna.pl/images/media/img/miloslaw_pilzner.jpg)

Miłosław pilzner – pilsner?

Ekstrakt 12,2%, alkohol 5,4%

Wygląd: złociste, klarowne, z wątłą białą pianą, która tak szybko znika, jak się pojawia.

Aromat: wyraźny, chmielowy, kwiatowo-trawiasty na delikatnej słodowej podbudowie – świeży i rześki. Unikat na naszym rynku.

Wysycenie: stosunkowo wysokie, właściwe.

Smak: chmielowy i … owocowy. Nie wiem czy to aldehyd octowy czy aromat od chmielu czy może od drożdży, ale wyraźnie czuć jabłka. Trochę jak w rasowym koelschu. Może to wada, ale mi się podoba. A goryczka średnia, krótka i przyjemna. Właściwie dobrana do piwa o stosunkowo niskiej pełni.

Odczucie w ustach: mało treściwe, lekkie, porządnie wysycone. Bliżej mu do lekkiej 10-tki niż do pełnej 12-tki. Mi się w każdym razie podoba.

Wrażenie ogólne: Aromatyczne, lekkie, świeże piwo. Nie trzyma się może stylu, ale nic w tym złego (no może poza mylącą nazwą). Ani to pils, ani pilzner. Z jednej strony mamy wyraźny chmielowy aromat, z drugiej bardzo delikatną goryczkę i niewielką treściwość. Tak mógłby smakować lokalny polski jasny lager. I nie mam nic przeciwko temu, a wręcz przeciwnie.
Bardzo dobre „codzienne” piwo o świetnym stosunku ceny do jakości (cena ok. 3zł).

Ocena: 7/10