Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Greene King Abbot Ale – wyspiarski „chleb powszedni”

5.00 avg. rating (90% score) - 1 vote

Abbot Ale

Abbot Ale – premium bitter / ESB
Ekstrakt: 12,1Blg, alkohol 5%

Wygląd: kolor ciemnej herbaty, klarowne. Piana kremowa, nietrwała, już po chwili znika bez śladu. W zasadzie jest to typowe dla bitterów, więc nie ma się czym przejmować.

Aromat: nikły, karmelowy ze śladową domieszką ziemisto-trawiastego chmielu i odrobiną owocowych estrów. Do tego wyraźny skunksik, czyli efekt trzymania piwa w przezroczystej butelce. Jasna butelka nie zabezpiecza piwa przed promieniami UV, więc piwo jest podatne na efekt nasłonecznienia, w wyniku którego przyjemny aromat chmielowy zamienia się w mniej przyjemny (choć przez wielu lubiany) aromat skunksa.

Wysycenie: umiarkowane, typowe dla butelkowych wersji wyspiarskich ejli.

Smak: słodowo-karmelowy, ale też chmielowy. Goryczka tępa, średnio-wysoka, długo majaczy na tyłach języka.

Odczucie w ustach: pełnia niska, lekko w kierunku średniej. Podszczypujące wysycenie i wyraźna goryczka potęgują uczucie wytrawności, nakłaniając do kolejnego łyku.

Wrażenie ogólne: Abbot Ale nie oferuje zbyt wiele, ale ma jeden niezaprzeczalny atut – wysoką pijalność, czyli to co bitter ma głównie oferować. Z założenia jest to piwo do gaszenia pragnienia i długich biesiad. I do tego nadaje się znakomicie. Jedynie goryczka do poprawy, bo nie jest udana, a w miarę picia bardziej męczy niż orzeźwia.

Ocena: 5.5/10

3 Comments

  1. W angielskich piwach przezroczysta butelka to standard a skunks, ze względu na stosowane technologie, jest wykluczony. Czyżby smakowa autosugestia??

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑