0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Witbier - Podróże Kormorana

Trochę spóźniona degustacja, bo dzisiejsze piwo zadebiutowało na rynku już jakiś czas temu. Niemniej wakacje mamy w pełni, pogoda nas rozpieszcza, więc coś lekkiego i rześkiego powinno mieć nadal duże wzięcie.

Kormoran w swoich Podróżach tym razem dotarł do Belgii i zachwycił się stylem nazywanym witbier. Wit to inaczej piwo białe (fr.: bière blanche). To swoista ikona polskiej piwnej rewolucji. Oprócz amerykańskiej IPA, to chyba najchętniej warzone piwo w naszych browarach nowofalowych. Że przypomnę tylko Viva La Vita (Pinta), Lady Blanche (AleBrowar), Wit (Artezan). W sezonie wita można spotkać także w browarach restauracyjnych. Więcej, uwarzył go Browar Namysłów, który jest średniakiem jeśli chodzi o wielkość produkcji.

Styl jeszcze niedawno skazany na zagładę, dziś coraz bardziej popularny, także w Polsce. I dobrze. Bo wit to świetne piwo na lato. Lekkie, wytrawne, bardzo orzeźwiające. Idealne do gaszenia pragnienia w upalne dni.

Podróże Kormorana – Witbier
estrakt 12,5%, alkohol 4,6%
Partia 001/2013

Wygląd: kolor słomkowy, cytrynowy, piwo jest ładnie zmętnione. Piana drobna, dość obfita, bielutka, szybko redukuje się jednak do kołderki. Za to elegancko oblepia szkło.

Aromat: Pierwsze skrzypce gra kolendra. Dalej trochę słodkiej pomarańczy i sporo drożdży. Te ostatnie psują trochę efekt, sprawiając że piwo pachnie nieco mdło.

Wysycenie: Wysokie, nawet bardzo wysokie. Orzeźwiające i przyjemne.

Smak: cytrusowa, rześka kwaskowatość na słodowej podbudowie. W posmaku daje o sobie znać kolendra. Goryczka niska, jak należy.

Odczucie w ustach: w pierwszym odczuciu średnio treściwe, ale finisz już wytrawny, orzeźwiający. Na języku nieco oleiste i gładkie z jednej strony, ale też szczypiące od sporego wysycenia z drugiej. Pijalność na niezłym poziomie, ale jest miejsce na poprawki.

Wrażenie ogólne: dobry witbier charakteryzuje się wysoką pijalnością i balansem pomiędzy aromatem kolendry a cytrusami. Podróżom Kormorana do ideału nie brakuje wiele. Jest to bardzo stylowe i smaczne piwo. Jedyne co mi się nie podoba, to mdły drożdżowy aromat, który psuje trochę orzeźwiający efekt tak bardzo oczekiwany w witbierze. Rozumiem, że drożdże mają ładnie zmętnić piwo i sprawić by wyglądało jak białe. Dla mnie jednak od wyglądu ważniejsze są odczucia smakowo-zapachowe.

Ocena: 7/10