Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Cieszyński Dubbel, lecz nie sam

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Dzisiaj piwo, które budzi zawsze spore emocje. Trochę dlatego, że warzone jest tylko raz, a trochę z tego powodu, że jego premiera jest ściśle zaplanowana i odbywa się zawsze w Mikołajki o godzinie 18:00.

Mowa oczywiście o Grand Championie, czyli piwie warzonym w oparciu o recepturę piwowara domowego, zwycięzcę Konkursu Piw Domowych w Żywcu. W tym roku Grand Championa drugi raz z rzędu zdobył Czesław Dziełak z piwem w stylu dubbel. Mówi się, że nie jest to styl rewolucyjny, ale wiem, że może pozytywnie zaskoczyć. Piłem znakomite domowe i komercyjne przykłady dubbli i wiem, że nie ma tu mowy o nudzie.

Zapraszam zatem do degustacji, w której wielce wyczekanego Dubbla Cieszyńskiego zestawiłem z dwoma innymi piwami. Wszystko po to, by sprawdzić czy Grand Champion to piwo wyjątkowe czy wręcz przeciwnie.

4 Comments

  1. A może ten Komes, to jest po prostu podwójny Koźlak? Nie wiem, nie piłem, potrójne z tej samej serii mnie odrzuciło wystarczająco daleko.
    Manufaktura Piwna wypuściła piwo o nazwie Dubel które jest podwójnym kozłem a nie belgiem – może to tak samo?

  2. Trochę szkoda, że zabrakło w zestawieniu Leffe Brunne – też belgijski dubbel i do tego całkiem łatwo dostępny (duża część hipermarketów, sklepy z piwami bez problemu) – a z tego co kojarzę to jeden z najlepszych przedstawicieli rodziny Leffe i naprawdę smaczny dubbel – dobrze byłoby go porównać właśnie z tym Cieszyńskim, bo wygląda na to, że dwa pozostałe to nie miały do niego za bardzo startu 😉

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2018 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑