Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Nelson Sauvin, Birbant :: Piwo Tygodnia

3.67 avg. rating (75% score) - 3 votes

Nelson Sauvin Birbant

Nelson Sauvin to odmiana chmielu z Nowej Zelandii ceniona za unikatowy i złożony aromat. Mówi się, że przypomina jasne owoce, ale także … naftę! Nie mogłem się zatem oprzeć pokusie, by to sprawdzić. Sprawę ułatwił Browar Birbant, który wypuścił piwo chmielone wyłącznie tą odmianą. Zapraszam do degustacji.

7 Comments

  1. Co blog to inna opinia 🙂 Kolega z tego bloga odradza:
    http://thebeervault.blogspot.com/2015/01/szesciopak-polskiego-craftu-5.html

    • Ciekawe, ja z pewnością „nafty” w tym piwie nie wyczułem. Każdy ma jednak inne powonienie, więc opinie zawsze należy uśrednić, żeby wyciągnąć sensowne wnioski.

      • He he. A mi smakowało. Nie jest to może piwo nad którym się zachwycałem, ale przyjemnie się je piło. A dzisiaj na warsztat idzie u mnie Para Doctor-ków 😀

  2. Hej czemu zniknął mój komentarz? Napisałem coś wbrew jakimś zasadom?

  3. Jak kupiłem to byłem podjarany bo nie miałem do tej pory okazji pić nic z tym chmielem, niestety po otwarciu butelki i zdegustowaniu się zawiodłem i nie że chmiel do dupy czy coś, piwo poprostu było tefne, z resztą mam jakiegoś pecha do single hopów od birbanta, mosaic też był trafiony (kibelek z kostką o zapachu cytrynowym!!!)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑