5.00 avg. rating (90% score) - 1 vote

Będzie rozlew w butelki 0,33L ozdobione całkiem nową linią etykiet

W trakcie minionego już urlopu udało mi się niejako przy okazji odwiedzić trzy browary. Pierwszy, o którym chciałbym tobie dzisiaj opowiedzieć to mój ulubieniec. Choć istnieje już od ponad 2 lat, a jego piwa bardzo sobie cenię, to jakoś nigdy nie było mi do niego po drodze. Nic dziwnego – ze Szczecina do Modlniczki jest dokładnie 625km.

Pracownia Piwa od początku za miejsce produkcji obrała sobie małą podkrakowską miejscowość. Zakotwiczyła w skromnym budynku, w którym dawniej mieściła się wytwórnia ogórków konserwowych. Browar powstał w oparciu o autorski projekt Tomka Rogaczewskiego, a wykonany został przez polską firmę specjalizującą się w produkcji sprzętu dla przemysłu spożywczego. Z czasem browar zwiększał powoli swoje moce produkcyjne, aż w końcu dotarł do „ściany”. Zabrakło miejsca w budynku i zapadła decyzja o poważnej rozbudowie.

Ja trafiłem do Modlniczki akurat na finisz projektu Pracownia 2.0, czyli w przeddzień uruchomienia całkiem nowego browaru. Nowy budynek, nowy sprzęt, większe moce produkcyjne, a to tego jeszcze sporo miejsca do rozbudowy. Tak to wygląda w telegraficznym skrócie. A w detalach?

W nowej hali znalazło się miejsce dla czteronaczyniowej warzelni o wielkości 15hl oraz 12 tankofermentorów o wielkości 30hl. Pozwala to potroić moce produkcyjne browaru i nie jest to podobno ostatnie słowo. Wiele spraw zostało zautomatyzowanych. Aktualnie od wsypania słodu do rozlewu gotowego piwa pozostaje niewiele czynności, które należy wykonać manualnie. Niby zaciera to nieco „rzemieślniczość” browaru, ale mnie wcale nie dziwi. Przy tej wielkości produkcji i tak jest co robić. Załoga z pewnością się nie będzie nudzić i nie zdziwi mnie, jeśli jej liczebność jeszcze wzrośnie w najbliższym czasie.

Nowy browar, podobnie jak stary, powstał w oparciu o projekt własny, a zbudowany został przez polskich wykonawców. Jak się prezentuje? Moim zdaniem znakomicie. Widać, że wszystko zostało doskonale zaprojektowane, widać także niesamowitą staranność wykonania.

Na koniec kilka plotek z życia browaru:

  • nowy browar już pracuje,
  • stary browar wyprowadził się do Lublina, gdzie zasilił całkiem nowy projekt
  • będzie rozlew do butelek 0,33L; wada – małe; zaleta – będzie ich dużo; cena ma być „uczciwa”
  • będzie nowa seria etykiet – każde z piw otrzyma unikatowy wzór
  • w beczce po Starce leżakują Dwa Smoki
  • w beczkach po czerwonym winie i whisky leżakuje Barleywine (premiera prawdopodobnie we wrześniu).

Tyle plotek zapraszam jeszcze do fotorelacji i oczywiście na znakomite piwa z Pracowni.

Nowe tanki gotowe na przyjęcie piwa

Nowe tanki gotowe na przyjęcie piwa

Amerykańskie urządzenie do rozlewu w butelki 0,33

Amerykańskie urządzenie do rozlewu w butelki 0,33

Czteronaczyniowa warzelnia umożliwia pracę w trybie "ciągłym"

Czteronaczyniowa warzelnia umożliwia pracę w trybie „ciągłym”

Dotykowy panel do sterowania automatyką

Dotykowy panel do sterowania automatyką

Nowy browar jest w pełni zautomatyzowany

Nowy browar jest w pełni zautomatyzowany

Panel dowodzenia browarem

Centrum dowodzenia wszechświatem

Z takim śrutownikiem przerobienie kilkuset kilogramu zasypu to pestka

Z takim śrutownikiem przerobienie kilkuset kilogramu zasypu to pestka

Stary browar w cieniu - w zasadzie to już go tam nie ma

Stary browar w cieniu – w zasadzie to już go tam nie ma

W beczkach leżakują wyjątkowe piwa

W beczkach leżakują wyjątkowe piwa

Premiera podobno już niedługo

Premiera podobno już niedługo

Beczka po Starce, a wniej ... Dwa Smoki

Beczka po Starce, a wniej … Dwa Smoki

Jedno z ostatnich piw uwarzonych w starych garach

Jedno z ostatnich piw uwarzonych w starych garach