Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Category: Surowce

1400 IBU :: Piwne Osobliwości

1400 IBU

Chmiel to tylko przyprawa, mówili. Nie mówi się zupa pieprzowa, więc nie mówi się też zupa chmielowa, mówili. Czy aby na pewno? A kto piwowarowi zabroni zrobić zupę chmielową? No kto? Continue reading

Projektowanie piwa (*podstawy)

Projektowanie piwa

Liczba zmiennych wpływających na ostateczny smak i zapach piwa jest nieskończona, tak samo, jak nieskończona jest liczba składników piwa i ich proporcji. Podczas Warszawskiego Festiwalu Piwa miałem przyjemność wygłosić wykład pt. „Projektowanie piwa”, w którym w dość streszczonej formie pokazałem jak powstają (nie tylko) moje receptury. Continue reading

Chmiel. Odcinek 2 – goryczka.

Chmiel Marynka, Lubelski

Każdy, choćby z reklam TV, wie jak rośnie chmiel. Wysokie na kilka metrów stelaże z rozpiętymi sznurami po których pną się pędy tej pięknej rośliny. Cenne w niej są tak naprawdę tylko żeńskie kwiatostany, które ze względu na swój wygląd zwane są szyszkami. Te osobliwe kwiatki zawierają szereg związków organicznych, które wywierają zasadniczy wpływ na gotowe piwo. Continue reading

Chmiel. Odcinek 1 – Historia.

Chmiel

Otrzymałem dzisiaj maila z prośbą o kilka słów odnośnie chmielu – jego systematyki, podstawowych właściwości, itp. Temat interesujący i rzeczywiście rzadko poruszany.

W dobie nachalnych reklam TV każdy smakosz piwa wie, że piwo musi zawierać chmiel. Najlepiej jak jest on w postaci świeżych szyszek i leci w ogromnych ilościach do kadzi. Muszę was zasmucić – prawda jest zupełnie inna. Zacznijmy jednak od tego jaka jest rola chmielu. Continue reading

Chmielnik

Druga dekada kwietnia to czas, kiedy trzeba wykonać pierwsze prace w przydomowym chmielniku. Trzeba odkopać kopce, usunąć młode pędy oraz zeszłoroczne przyrosty. Z pędów można przyrządzić smaczną sałatkę, a z przyrostów wydzielić sztobry, czyli sadzonki, którymi możemy obdzielić znajomych.

Dlaczego w ogóle hodować chmiel w ogrodzie? To proste:

1. Dla splendoru – znajomi piwowarzy będą spoglądać na nas z zazdrością.
2. Żeby wkurzyć sąsiada – wszak chmiel pnie się wysoko i zasłoni mu całe słońce.
3. Dla sportu – trochę ruchu przy chmielobraniu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

A tak na poważnie, to fajne uzupełnienie piwnego hobby. Poza tym chmiel ładnie wygląda i daje cenne szyszki. Ja zużywam ich niewiele, bo lubię urozmaicenie, ale zapewniam was, że piwo na własnym chmielu jest na prawdę unikatowe. Świeży chmiel z własnej hodowli, to jednak nie to samo co granulat z upraw przemysłowych.

Poniżej kilka zdjęć z dzisiejszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Blondynka Wieczorową Porą, czyli witbier dla odważnych.

Dzisiaj zacieram piwo wymagające nieco większego niż zwykle nakładu pracy. Witbier to lekkie piwo belgijskie, zbliżone do pszenicznego, ale jednocześnie całkiem od niego inne. O ile w „pszenicy” o charakterze piwa decydują w dużej mierze drożdże, to witbier swoje główne cechy bierze z przypraw – kolendry i curacao (skórki pomarańczowej). To wymarzony styl na lato. Piwo delikatne, wytrawne, mocno nagazowane o bogatym aromacie. Idealne na upalne dni. Pierwszy raz warzyłem je zeszłego lata i okazało się hitem, szczególnie wśród kobiet. Która mogłaby się oprzeć delikatnemu napojowi, w którym goryczka gra trzecioplanową rolę?
Continue reading

Surowce na pierwszą warkę

Załóżmy, że masz już skompletowany cały sprzęt i przymierzasz się do swojej pierwszej warki. Trzeba się teraz zaopatrzyć w odpowiednie surowce.

Jeśli chodzi o miejsce zakupu, to skazani jesteśmy w zasadzie na sklepy internetowe. Niektóre z nich mają jednakże swoje stacjonarne odpowiedniki w niektórych miastach (miastach macierzystych?). Warto zapytać wujka Googla przed zakupem, bo koszt przesyłki może stanowić spory procent zamówienia, gdyż paczka jest stosunkowo ciężka.

Jeśli chodzi o same surowce, to mamy kilka wyborów o różnych stopniach trudności. Continue reading

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑