Piwolog radzi ...

Masz problem? Idź do piwologa!

Category: Warzenie (page 1 of 2)

Warsztaty piwowarskie u Piwologa (WOŚP)

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Zapewne wiesz doskonale co robi Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i na co w tym roku zbiera środki. Jeśli się zgadzasz z tym co robi orkiestra i mieszkasz w Szczecinie lub okolicach, to mam dla ciebie propozycję. Spotkajmy się u mnie w domu. Uwarzymy razem piwo, a ja poopowiadam ci o procesie, pokażę kilka tajników degustacji, sprzedam ciekawe anegdoty. Jedyne co musisz zrobić, to wejść na aukcję i dorzucić grosza. Serdecznie zapraszam.

W zeszłym roku na podobnej aukcji udało się zebrać 510zł. Mam nadzieję, że tym razem będzie co najmniej tak samo dobrze, a może i lepiej. Sie ma!

UPDATE (11-01-2016): Aukcja zakończona kwotą 405zł! Jest moc! Wielkie dzięki dla wszystkich licytujących – jesteście wielcy!

1400 IBU :: Piwne Osobliwości

1400 IBU

Chmiel to tylko przyprawa, mówili. Nie mówi się zupa pieprzowa, więc nie mówi się też zupa chmielowa, mówili. Czy aby na pewno? A kto piwowarowi zabroni zrobić zupę chmielową? No kto? Continue reading

Nowy Browar Szczecin – wywiad i pierwsze warzenie

Nowy Browar Szczecin

Ten materiał rodził się w wielkich bólach. Nagrany niemal dwa miesiące temu nie miał szczęścia. Awaria dysku, utrata części materiału i montażu, w końcu spore problemy z dźwiękiem oraz utrata prawie gotowych napisów.

W końcu jednak jest. Continue reading

Lato piwowarów, czyli eksplozja w moim browarze

Są takie dni, że wszystko się wali. I dzisiaj ja mam właśnie taki dzień. Co ciekawe cała dramaturgia skupiła się wyłącznie wokół mojego domowego browaru. Po raz kolejny okazuje się, że lato to nie jest dobry okres dla piwowara-amatora.

Pewnie już się nie możesz doczekać żeby zobaczyć co tak pięknie skopałem? Zapraszam zatem do krótkiej relacji:

Mityczne piwne granaty

Piwny Granat

Dzisiaj słów kilka o piwnych granatach, nad którymi unosił się mocno Tomek Kopyra (EDIT: usunął swój film, bo uznał, że może być dla niektórych obraźliwy). Chodzi o przegazowane piwo, które potrafi wybuchnąć i zranić kogoś. W komercyjnym świecie zjawisko występuje rzadko, ale zdarza się. W piwowarstwie domowym (ale też rzemieślniczym) nie wolno tematu lekceważyć. Na to chciałbym was dzisiaj uczulić. Zatem zapraszam miłośników mocnych wrażeń, a w szczególności piwowarów domowych do lektury dalszej części moich wywodów. Continue reading

Uwaga! Kwaśne piwo!

Lambiki - od lewej: czysty lambik, geuze, kriek

Lambiki – od lewej: czysty lambik, geuze, kriek

Po ostatniej przygodzie z niezbyt smacznym chemicznym radlerze chciałbym dla odmiany opowiedzieć wam o czymś, co powinno być hitem lata. Mowa o piwie bardzo specyficznym i bardzo … kwaśnym. No może nie zawsze mocno kwaśnym, ale stojącym w opozycji do dosładzanych chemicznych wynalazków, po wypiciu których świeci się w nocy. Continue reading

Blondynka Wieczorową Porą, czyli witbier dla odważnych.

Dzisiaj zacieram piwo wymagające nieco większego niż zwykle nakładu pracy. Witbier to lekkie piwo belgijskie, zbliżone do pszenicznego, ale jednocześnie całkiem od niego inne. O ile w „pszenicy” o charakterze piwa decydują w dużej mierze drożdże, to witbier swoje główne cechy bierze z przypraw – kolendry i curacao (skórki pomarańczowej). To wymarzony styl na lato. Piwo delikatne, wytrawne, mocno nagazowane o bogatym aromacie. Idealne na upalne dni. Pierwszy raz warzyłem je zeszłego lata i okazało się hitem, szczególnie wśród kobiet. Która mogłaby się oprzeć delikatnemu napojowi, w którym goryczka gra trzecioplanową rolę?
Continue reading

Majowe zacieranie – Brown Ale (12) oraz IPA (13)

Tegoroczną majówkę wyjątkowo spędziłem w domowym zaciszu. Pogoda okazała się na tyle sprzyjająca (zimno i pada), że udało mi się popełnić dwie warki. Wybór padł na dwa „górniaki” pod szyldem Ale.

Z Brown Ale nie miałem jeszcze styczności. Ciągle szukam czegoś odpowiedniego dla mojej żony. Ostatnie marcowe wyszło zbyt mocne i zbyt wytrawne. Schwarzbier miał z kolei zbyt wiele nut palonych, co mnie akurat odpowiada, ale nie każdy potrafi się przekonać do tak radykalnych posmaków. Continue reading

(9) Koelsch 11ºBlg – wiosenne

Koelsch czy raczej Kölsch to lekkie jasne piwo górnej fermentacji warzone tradycyjnie w Kolonii. Nazwa Kölsch jest zastrzeżona dla piw warzonych w tym regionie i jest mniej więcej tym samym czym szampan dla Champagne (Szampanii).

Koelsch to piwo proste i uniwersalne, chociaż tak do końca nie wiem czego się spodziewać po jego smaku. Nigdy nie miałem do czynienia z tym gatunkiem. Continue reading

(8) Pils bohemski 12°Blg

Korzystając z chłodów, uwarzyłem w niedzielę (2010-03-14) kolejnego pilsa – tym razem typu bohemskiego. Poprzedni wyszedł trochę nijaki – za mało goryczkowy jak na mój gust. Tym razem mam nadzieję otrzymać porządnie chmielony trunek w stylu naszych południowych sąsiadów.

Kolejny raz zacierałem dekokcyjnie. Tym razem trochę dokładniej, mając w pamięci poprzednie doświadczenia. Continue reading

Older posts

© 2017 Piwolog radzi …

Theme by Anders NorenUp ↑